Kule mocy – zdrowe przekąski z kaszy jaglanej

Jeśli macie ochotę na coś słodkiego i zdrowego – kulki mocy to idealne rozwiązanie dla małych i dużych łasuchów. Mogą się przydać na deser ale też jako dodatek do słodkiego śniadania np. do jogurtu naturalnego lub serka wiejskiego, gdyż zawierają sporą dawkę energii. Dadzą też kopniaka osobom uprawiającym sport:)

Nie zawierają dodatku cukru (tylko ten zawarty w daktylach, morelach, wiśniach i miechunce) a za sprawą kaszy jaglanej są źródłem witamin z grupy B i witaminy E, fosforu, magnezu, cynku i krzemu. Zawierają także zdrowe tłuszcze z orzechów i kokosa oraz przeciwutleniacze, głównie polifenole z kakao. Kule mocy są doskonałe dla wegetarian i wegan. Jeśli wybierzecie kakao, które nie będzie miało w składzie śladowych ilości glutenu (to się często zdarza, dlatego czytajcie etykiety), będzie to dobry deser dla bezglutenowców.

Przedstawiam Wam dzisiaj dwie wersje tych smakołyków – z daktylami i słonecznikiem oraz z morelami i wiórkami kokosowymi – wybierzcie sami Wasze ulubione. 

Składniki:

Wersja 1

  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 łyżka odtłuszczonego kakao
  • 2 łyżki słonecznika
  • 100g daktyli
  • 100ml gęstego mleka kokosowego 
  • 4 łyżki wiórków kokosowych 
  • 1 łyżka orzechów laskowych
  • 1 łyżka orzechów włoskich
  • 1 łyżka suszonych wiśni
  • do obtoczenia kulek – pestki słonecznika

Wersja 2

  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 100g suszonych moreli
  • 1 łyżka odtłuszczonego kakao
  • 100ml mleka kokosowego
  • 2 łyżki słonecznika
  • 4 łyżki wiórków kokosowych 
  • 1 łyżka orzechów nerkowca
  • 1 łyżka orzechów migdałów
  • 1 łyżka suszonej miechunki
  • do obtoczenia kulek – wiórki kokosowe

– opcjonalnie łyżeczka błonnika jabłkowego i kilka łyżek mleka migdałowego/kokosowego.Przygotowanie:

Kaszę jaglaną płuczemy na sitku a następnie gotujemy na wolnym ogniu w 2 szklankach wody aż wchłonie całość i będzie miękka. Morele, daktyle i orzechy namaczamy w gorącej wodzie, żeby zmiękły. Ugotowaną kaszę przekładamy do blendera, dodajemy kakao, mleko kokosowe i bakalie, następnie blendujemy na gładką masę. Dodajemy wiórki kokosowe i słonecznik, mieszamy. Jeśli masa będzie za gęsta dodajemy odrobinę mleka migdałowego lub kokosowego. Jeśli będzie zbyt rzadka, dodajemy łyżeczkę błonnika jabłkowego. Gotową masę przekładamy do pojemnika i schładzamy w lodówce. W dłoniach formujemy kulki z masy i obtaczamy w wiórkach kokosowych i słoneczniku.

Tom Kha Gai – tajska zupa z mlekiem kokosowym

Kilka miesięcy temu udało nam się spełnić jedno z naszych podróżniczych marzeń i odwiedzić Tajlandię. Urlop zdecydowaliśmy się spędzić na Ko Samui – liczącej niespełna 300km², pięknej wyspie w południowej Tajlandii.

Ponieważ oboje uwielbiamy kuchnię tajską, codziennie próbowaliśmy nowych potraw. O tym co ciekawego jedliśmy w Tajlandii postaram się przygotować dla Was oddzielny wpis, gdyż naprawdę jest o czym opowiadać. Szczególnie przypadła nam do gustu tradycyjna tajska zupa z mlekiem kokosowym i kurczakiem Tom Kha Gai.

Praktycznie wszystkie niezbędne do przygotowania zupy przyprawy można dostać bez problemu w Polsce podczas tygodni azjatyckich w popularnych dyskontach lub w większych sklepach na dziale kuchni świata. To przyprawy są sekretem tego dania i im zupa zawdzięcza bogactwo aromatów. 

Oto przepis na bardzo łatwą wersję tej zupy – nie udało mi się dostać świeżej trawy cytrynowej ale koniecznie na nią polujcie. Do zupy opcjonalnie możecie też dodać świeżego pomidora – raz w Tajlandii trafiła nam się taka wersja.

Składniki:

  • 500ml delikatnego bulionu 
  • 800ml mleka kokosowego 
  • 2 filety z kurczaka
  • 5 listków kafiru
  • 1.5 limonki
  • 1 ząbek czosnku
  • kawałek imbiru
  • 2-3 kawałki suszonego korzenia galanganu
  • łyżeczka suszonej trawy cytrynowej
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • ostra! papryczka chili 
  • świeża trawa cytrynowa – opcjonalnie jeśli uda Wam się dostać
  • świeża kolendra 

Bulion wraz ze wszystkimi przyprawami gotujemy na małym ogniu aż przejdzie aromatami przypraw. Czosnek lekko rozgniatamy – powinien rozgotować się w zupie. Wyciskamy sok z limonek. Dodajemy stopniowo mleko kokosowe aby się nie zważyło i delikatnie mieszamy. Im więcej kokosowej śmietanki jest w puszce tym lepiej – zupa będzie bardziej kremowa. Kurczaka kroimy na cienkie plasterki, dodajemy do zupy i gotujemy na małym ogniu. 

Jeśli chcecie aby zupa była bardziej sycąca możecie dodać do niej odrobinę makaronu sojowego.

Smacznego!

Gryczany krem kakaowy

Kto nie lubi lub nie lubił Nutelli? Myślę, że każdy z nas – jako dziecko lub dorosły – miał słabość do tej orzechowo-kakaowej masy pełnej cukru. Niestety to nic zdrowego, ale można przygotować bardzo zdrową wersję kremu inspirowanego tym niezdrowym słodyczem.

Na blogu znajdziecie przepis na jaglany krem orzechowy z kakao oraz na kakaowy mus z awokado. Dzisiaj przedstawiam Wam kolejny przepis – tym razem w roli głównej – KASZA GRYCZANA.

Poza tym, że krem jest pysznie kakaowy, zawiera, dzięki kaszy gryczanej, białka o wysokiej wartości odżywczej w tym aminokwasy lizynę i tryptofan, których nie potrafi wytworzyć nasz organizm, witaminy z grupy B i PP, magnez, potas, cynk, fosfor i mangan. Nie zawiera glutenu i pomaga regulować przemianę materii.

Taki kakaowy krem możecie użyć do naleśników, posmarować nim kanapkę lub dodać do deserów.

Składniki:

  • 100g kaszy gryczanej
  • 1 dojrzały banan
  • 2 łyżeczki kakao
  • ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • 1 kieliszki mleka kokosowego
  • szczypta cynamonu

Kaszę gotujemy i studzimy. Miksujemy z bananem, kakao, ekstraktem waniliowym i cynamonem. Dodajemy mleko kokosowe i masło orzechowe. Miksujemy na gładką masę. Jeśli banan nie był wystarczająco dojrzały i słodki, można dodać do masy odrobinę miodu. Przechowujemy w lodówce do 2 dni.